Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 03 2014

Jokes4nothing
Jokes4nothing
No z jakiego to jest filmu cwaniarko? ;)
Jokes4nothing
3060 ab5c
Reposted fromiamLOLA iamLOLA viablood blood
Jokes4nothing
2471 d791
he looks like one of the italian people pushing one of those boats
image
Jokes4nothing
Ale walłem łachem xDD That's amorehhh!! xDDDDDDDDDDDDDD
Jokes4nothing
Jak ćwiczyć pamięć, by umieć zapominać?
— Stanisław Jerzy Lec (via plastikowe)
Jokes4nothing
5994 cfba
Reposted fromsmutnazupa smutnazupa viaHerBlackWings HerBlackWings
Jokes4nothing
Jokes4nothing
Jest różnica między miłością, seksem a pieprzeniem. A i tak najlepiej smakuje wszystko zmieszane razem ... lekko wstrząśnięte.
Reposted fromHerBlackWings HerBlackWings

August 02 2014

Jokes4nothing

http://fc06.deviantart.net/fs70/f/2013/128/3/6/stahp_it_by_wsmarkhenry-d64lpx9.jpg

Przepis na Stahpetti: -250g makaronu -250g mielonego mincha -paczka sosu winiary (jaki tam chcecie) Gotujemy makaron. I gotujemy również mięso na patelni zmieszane z przyprawami na małym ogniu żeby woda stopniowo wypierdykała w eter (tak. Gotujemy mięso w wodzie na patelni)! Robimy sos według przepisu na paczce. Kiedy makaron dojdzie odsączamy go w wiadomy sposób. Pilnujemy mięsa i sosu! Doprawiamy TYLKO na węch (profeszjonal kóking kuRwa!) Kiedy sos będzie gotowy, do garnka wrzucamy odsączony makaron i mieszamy. W tym czasie mięso spokojnie sobie dochodzi. Kiedy stwierdzimy ze mięso już pali papierosa po gorącym sexie z patelnią, je też wrzucamy do gara z makaronem i sosem, również mieszając. Do naszej mieszanki wedlowskiem opcjonalnie możemy dodać w cholere i jeszcze trochę sera. Ja niestety nie miałem to mogę sobie na kartce napisać ,,ser" pociąć na paski i wrzucić do gara. Pamiętajcie żeby główny kocioł był odpowiednio dużu żeby zmieścić wszystko razem. Jest to porcja na 1 osobę (tak na jedną cholerną osobę).

Przepraszam opcjonalnie za błędy ortograficzne ale nie chodziłem do szkoły. Smacznego!!!!!!
Jokes4nothing
Lubiła prowokować intelektualnie. Od tego się zaczęło. Od słownych gier. Aluzyjek przemycanych zgrabnie w wypowiedziach. Lubię ten rodzaj igrania, to dotykanie siebie przez słowa... 
Reposted fromboro boro viairmelin irmelin
Jokes4nothing
4127 03ed
Reposted fromLookrecja Lookrecja viairmelin irmelin
6453 3b4c
Reposted fromkaladis-artist kaladis-artist viairmelin irmelin
Jokes4nothing
3663 ef12 500
Reposted fromMrsDarkness MrsDarkness viablood blood
Jokes4nothing
Play fullscreen
Reposted bybudas budas
Jokes4nothing

,,Takie tam"

Kto takiego jakim jestem mnie przytuli?
Kto pokocha smród mojej duszy?
Znajdzie się jeden? Może być każdy!
Nikt nie jest tak odważny?
No cóż. Więc będe ja i moje muchy/demony.
Latają przy mnie. Szepczą sobie nawzajem Kurwy.
Drwią! A ja nie rozumiem. Klątwa babel, nie?
Zrozumiem w piekle. Chyba że ich przechytrzę!
Jak myślicie? Uda się? Bez pomocy to tak słabo...
Oj cieńko, blado. A gdyby tak je oswoić?
Wejść pozwolić? Wykorzystać, pociąć, pokroić, pochlastać...
Pokarm dla duszy! Dobra gleba.
Można by co zasiać. Dobra i zła poznania drzewa.
Schować głeboko... Nikomu nie mówić...
Drzewa wykiełkują, wzejdą, rozsadzą wszystko....
Mówiąc wszystko mam na myśli nicość.
Tą pustkę we mnie. Wiecie... Tam głęboko gdzieś.
Gdzie światło i czas nie obchodzą nas...
Przecież każdy to miejsce ma... Prawda..?
Czy wariatem raczej jestem ja?
Czasami już nie wiem sam.
I chyba sam zostanę i popatrzę.
Nietulony, śmierdzący, i myślami opętany.
Żeby tylko myślami.

Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl